Strona główna

O Firmie
Wstęp
Nasi Pracownicy
Nasze Biura
Publikacje prasowe
Od Naszych Klientów
Opis Sprawy

Spadkobiercy
Wprowadzenie
Badanie sprawy spadkowej
Cel naszego kontaktu z Tobą
Koszty
Zakres czasowy
Działanie “na własną rękę”

Informacje dla prawników
Wprowadzenie i usługi
Poszukiwanie Beneficjentów
Honorarium
Wycena on-line

Więcej
Kontakt
Terminologia
Najczęściej zadawane pytania

Wybierz język:

Publikacje prasowe

Fraser & Fraser
Poszukiwania genealogiczne i międzynarodowe sprawy spadkowe

 

Stowarzyszenie Prawników
Kronika Sekcji Spadkowej

wydana: 6-go grudnia 2004
W trakcie prac nad swoją pierwszą kroniką, Stowarzyszenie Prawników Sekcji Spadkowej podjęło decyzję o zamieszczeniu w niej rozdziału na temat Genealogii. To właśnie z naszą firmą stowarzyszenie skonsultowało się i umieściło w kronice naszą wypowiedź.

.... "Philippe Fraser z firmy Fraser & Fraser twierdzi, że bez względu na treść informacji z pierwszej ręki, ich firma zawsze rozpoczyna prowadzenie poszukiwań spadkobierców w kolejności ich prawa do spadku. A zatem zaczyna od małżonka, następnie poszukuje dzieci (i ich zstępnych) oraz kolejno rodziców i dziadków. Czasami małżonkowie rozstają się nie przeprowadzając rozwodu, albo dzieci pozostają pod opieką osób, które nie są ich rodzicami, pomimo, że nie przeprowadzono ich formalnej adopcji. Obie sytuacje należy rozważyć pod kątem prawa do dziedziczenia!"...

Philippe Fraser z firmy Fraser & Fraser zwraca uwagę na fakt, że wynajmując zawodowców, prawnicy mogą oczekiwać innego poziomu usług. "Różnica pomiędzy efektem pracy amatorów a zawodowców wynika z doświadczenia tych drugich, którzy mają świadomość, że w swojej pracy muszą działać z większą dokładnością. Gdy amator pominie jakąś osobę w drzewie genealogicznym, może to pozostać w ogóle niezauważone. Profesjonalista oferujący usługę prawną, nie może sobie pozwolić na tego rodzaju błąd z oczywistych powodów. Ponadto, mało który prawnik tolerowałby okres czasu potrzebny amatorom do zakończenia pracy. Z wymienionych powodów również prawnicy dochodzą do wniosku, że sami nie są najlepiej przygotowani do prowadzenia poszukiwań i w związku z tym wzrasta ich zainteresowanie korzystania z usług zawodowych genealogów."

"Ten rozdział został stworzony z pomocą Philippe’a Fraser z firmy Fraser & Fraser. Jesteśmy mu wdzięczni za ten wkład pracy."

The Times, Weekend MONEY
Sobota 3 maj 1997r.
"Fraser & Fraser jest jedną z największych firm genealogicznych na świecie. Posiada biura w Rzymie, Londynie i Warszawie. Nathan Fraser, partner firmy, mówi, że większość zleceń pochodzi od prawników starających się odnaleźć osoby uprawnione do dziedziczenia z ustawy.

Firma zajmuje się również poszukiwaniem osób, które są uprawnione z innych tytułów prawnych. Przykładowo, gdy Minister Obrony Narodowej zarządził wyprzedaż majątku wojskowego, firma była zaangażowana w poszukiwanie osób uprawnionych do pierwokupu tych nieruchomości.

Pan Fraser twierdzi, że zdecydowana większość beneficjentów, do których jego firma dociera dziedziczy nie więcej niż kilka tysięcy funtów. Zdarzały się jednak sytuacje, kiedy firma przyczyniła się do odziedziczenia udziałów spadkowych wartych ponad milion funtów.

Evening Standard
25 listopad 1988r.
"Helen Channing wraz z mężem są właścicielami małego gospodarstwa w Hampshire. W zeszłym roku zupełnie niespodziewanie Pani Channing otrzymała list następującej treści: ‘Przypuszczamy, że istnieje pewna suma pieniędzy, do której jest Pani uprawniona’. List był od firmy Fraser & Fraser z Londynu, która m.in. zajmuje się odnajdowaniem spadkobierców nieznanych z miejsca pobytu. O Helen Channing dowiedzieli się od jej ciotki.

Firma zaproponowała Helen podpisanie upoważnienia do działania w jej imieniu i umowy uprawniającej do pobrania prowizji…dopóki tego nie zrobi, nie dowie się nic więcej.

Ze zrozumiałych powodów Helen wahała się ale „…firma wydawała się wiarygodna, proponowała mi nawet abym skonsultowała się z prawnikiem”.

Po pewnym czasie, Fraser & Fraser poinformowali Helen, że spadek, o którym mowa jest spadkiem po pani Wood, która zmarła w 1981 roku w domu spokojnej starości pozostawiając majątek o wartości około 18,000 funtów.

Helen nigdy nie słyszała o pani Wood. Badania genealogiczne wykazały, że pani Wood i Helen są potomkami pary, która zawarła związek małżeński w roku 1863 w Lambeth, a następnie zamieszkała w Yorkshire.

Okazało się, że Helen jest daleką kuzynką spadkodawczyni. Fraser & Fraser wystąpił w jej imieniu do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku … i ostatecznie, po odliczeniu prowizji dla Fraser & Fraser i wszystkich podatków, Helen otrzymała około 1,500 funtów. Była jedną z wielu spadkobierców, którzy otrzymali taką lub też większą kwotę – cztery osoby otrzymały 2,000 funtów, a 16 pozostałych pomiędzy 50 a 500 funtów. Suma zależała od stopnia pokrewieństwa w stosunku do zmarłej.

The Guardian
15 czerwiec 1985r.

"Pracownicy ‘Citizens Advice Bureaux’ radzą, aby zamiast stałej opłaty, zaproponować genealogom wynagrodzenie procentowe od ewentualnie otrzymanej sumy pieniędzy. To rozwiąże problem oszustw…dobrze prosperujące firmy działają właśnie na takich zasadach.”

Daily Mail Weekend Magazine
23-28 wrzesień 1976r.
"Spadki warte miliony leżą pozostawione samym sobie. Jednak poszukiwacze spadkobierców starają się przywrócić je do świata żywych.

Każdego roku około 500 000 funtów dodaje się do sumy 5 000 000 funtów, będącej w ‘stanie zawieszenia’ w Skarbcu Państwa.

Większość pieniędzy pochodzi z majątków ludzi, którzy zmarli nie pozostawiwszy testamentów lub też ich krewni nie są znani z miejsca pobytu.

W takich właśnie sytuacjach swoje poszukiwania rozpoczynają zawodowi genealodzy. Jest to jednak bardzo ciężka praca. Simon Fraser, właściciel jednej z czołowych firm genealogicznych w Londynie, mówi że pierwszym krokiem jest zbudowanie drzewa genealogicznego osoby zmarłej. To może być trudna… i bardzo droga praca, często trzeba cofnąć się wstecz o kilka pokoleń.

Trzeba pamiętać, że zawodowy genealog podejmuje duże ryzyko. Inwestuje swój czas i pieniądze, a beneficjentów może nigdy nie znaleźć. Pan Fraser dopuszcza 50 % skuteczność w działaniu, na około 50 spraw rocznie.”



Wybierz język:
English: Finding missing heirs
English
español: Investigadores Testamentarios Internacionales
Español
français: Trouver des héritiers et des ayants droit disparus ou inconnus
Français
Italiano: Genealogisti e Ricercatori Successori Internazionali
Italiano
Nederlands: Internationaal Erfrechtelijk Onderzoeksbureau
Nederlands
Deutsch: Internationale Ahnen- und Nachlassforscher
Deutsch
Polski: Poszukiwania genealogiczne i międzynarodowe sprawy spadkowe
Polski
Norsk: Internasjonale slekts- og arveetterforskere
Norsk
svensk: Släktforskare och internationella forskare i arvsärenden
Svensk
dansk:  Internationale Slægts- og arveefterforskere
Dansk
日本語: 遺産相続人調査

© Fraser & Fraser 2000-2007 Wszelkie prawa zastrzezone